co spakowac na tydzien w gory

co spakowac na tydzien w gory

Suff tato - Gin Diaries Recenzja albumu

Raz na jakiś czas można natknąć się na album, który staje się ścieżką dźwiękową do czegoś - jazdy, taniec, solo street-walking, późno w nocy pociągu konna, palenie tytoniu, lub w przypadku ostatniego projektu niemieckiego producenta SUFF taty pt pamiętników gin, picie. Coś może być spożywany z ulubioną trucizną, po nocy się ulubioną trucizną, a nawet podpity boleśnie jasne hungover rano po towarzyszą nudności przy najmniejszym ruchu, komplementy swojego ulubionego trucizny.

Choć Diaries Gin jest krótki kawałek pracy, z trzynastu utworów średnio nieco ponad dwie minuty na torze (z wyjątkiem 5 O'Clock SUFF, Jimmy Jazz i gównie), to dziwnie po prostu prawo kwota, jaką trzeba uzyskać Ci przez, czy zwiększenie buzzami, spowalniając go lub wychodzenie z nadmiarem wczorajszym nim.

Suff jest bardzo wyraźnie miłośnik jego jazzu, a jak każdy wielki producenta Hip Hop, że łączy je w większości kawałków na płycie wystarczy mieć tę równowagę twardych sidła i mięsiste kopnięć roboczych harmonijnie z miękką, Buzzy , syntezatory czasami kosmiczne (lub doskonałość Fender Rhodes guest Jim Dunloopa na Jimmy Jazz) i próbek porywające on koronki te stawy wraz z. Wziąć pod uwagę, jak również z ciągów, które przewożą najgorszym przypadku do wielkości.

Pochlebnie, który zostaje skierowany od wpływów jazzu, Suff naprawdę robi jego rzecz na kawałki, takie jak Wiedeń, który widzi riff ciągłe Synth (co szczerze dostać irytujące, jeśli piosenka była bardziej niż jego długość 1,11) wraz z kuranty, całkowicie wzmacniając buzz połowie album, który powinien być o wtedy. Po to jest szpital, kolejna wspólna które cechuje prosty Sample-kłucia pętli fortepianu i wraz z sygnałem dźwiękowym monitora tętna znalezionego w - Tak, zgadliście - szpital! Poklepać się po plecach i jeszcze jeden łyk za swoje wysiłki!

Wpis zawdzięczamy